Większość osób, które do nas trafiają, próbowały wcześniej zbudować swoje portfolio same lub zlecały to komuś, kto dostarczył szablon z wymienioną grafiką.
Nie mówimy, że to złe podejście. Ale nie o to nam chodzi.
Pracujemy z ludźmi, którzy chcą, żeby ich obecność w sieci była odbiciem tego, jak myślą o swojej pracy — nie tylko komercyjną wizytówką.
Każdy projekt zaczynamy od rozmowy o tym, co naprawdę robisz i dla kogo. Nie wypełniamy briefu — rozmawiamy jak ludzie.
Każde portfolio projektujemy od podstaw. Nawet jeśli pewne elementy wyglądają podobnie, struktura i język wizualny są zawsze unikalne.
Nie znikamy na dwa miesiące, żeby wrócić z gotowym projektem. Pracujemy iteracyjnie i regularnie dzielimy się tym, co powstaje.
Typografia, sposób wyświetlania zdjęć, nawet to, jak szybko ładuje się strona — to wszystko ma znaczenie.
Nie mamy działów ani zespołów dziesiątek osób. To trzy osoby, które znają się od lat i dzielą podobne podejście do projektowania.
Anna zajmuje się strategią i tekstem. Michał projektuje interfejsy i dbą o techniczną stronę. Kasia jest odpowiedzialna za identyfikację wizualną i zdjęcia.
Czasem współpracujemy z innymi specjalistami — fotografami, copywriterami, deweloperami — ale zawsze wiemy, z kim pracujemy i dlaczego.